[PIŁKA RĘCZNA] Piotrkowianin postraszył gospodarzy w LOTTO Superlidze. Corotop Gwardia Opole – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 34:32

[PIŁKA RĘCZNA] Piotrkowianin postraszył gospodarzy w LOTTO Superlidze. Corotop Gwardia Opole – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 34:32

Trzy bramki przewagi po czterech minutach i pogoń, która w 55. minucie pozwoliła zbliżyć się na jedno trafienie – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski miał w Opolu dwa momenty dające nadzieję na przełamanie. Ostatecznie Corotop Gwardia Opole wygrała z gośćmi 34:32 w 7. kolejce LOTTO Superligi, a piotrkowianie nadal czekają na pierwsze punkty w sezonie.

Dla kibiców z Piotrkowa Trybunalskiego to jeden z tych wyników, przy których trudno poprzestać na spojrzeniu w tabelę. Ich drużyna dobrze rozpoczęła spotkanie, a mimo późniejszych strat potrafiła jeszcze zagrozić gospodarzom. Zarazem dwa punkty różnicy na finiszu nie zmieniają faktu, że przez znaczną część meczu trzeba było gonić wynik. Szczególnie kosztowny okazał się pierwszy kwadrans, w którym obiecujące otwarcie zamieniło się w czterobramkową stratę.

Od 3:0 do 10:6 – pierwszy kwadrans zmienił obraz meczu

Piotrkowianin wszedł w sobotnie spotkanie bez respektu dla rywala. Po czterech minutach goście prowadzili 3:0 i dali gospodarzom wyraźny sygnał, że nie przyjechali do Opola tylko bronić się przed kolejną porażką. Dla zespołu, który sześć poprzednich kolejek zakończył bez zwycięstwa, był to potrzebny początek.

Gwardia szybko jednak odrobiła straty. Gdy minął kwadrans, na tablicy widniało już 10:6 dla opolan. Z punktu widzenia Piotrkowianina właśnie tu spotkanie zaczęło się komplikować: przewaga z pierwszych minut zniknęła, a goście znaleźli się w roli ścigających. Na półmetku gospodarze prowadzili 19:15. Cztery bramki różnicy nie zamykały jeszcze meczu, ale oznaczały, że piotrkowianie muszą znaleźć sposób, by ponownie zbliżyć się do rywala.

Opolanie byli faworytem również w świetle wcześniejszych wyników. W pięciu ostatnich bezpośrednich spotkaniach wygrali cztery razy, choć poprzedni mecz tych drużyn pokazał, jak niewielkie bywają różnice: 29 kwietnia Gwardia zwyciężyła u siebie 28:27. Sobotni początek mógł piotrkowskim kibicom przypomnieć, że także tym razem jest o co walczyć. Przebieg pierwszej połowy pokazał jednak, że dobrego otwarcia nie wystarczyło utrzymać przez kolejne minuty.

Trafienie Wroniszewskiego dało jeszcze nadzieję

Piotrkowianin nie pogodził się z czterobramkową stratą. Drugą połowę goście wygrali 17:15, a ich wysiłek znalazł wyraz w 55. minucie. Po trafieniu Michała Wroniszewskiego gospodarze prowadzili już tylko 31:30. Z perspektywy Piotrkowa był to najważniejszy moment pogoni: do remisu brakowało jednej bramki, choć wcześniej przewaga Gwardii wydawała się znacznie bezpieczniejsza.

Wyrównać się nie udało. Opolanie utrzymali prowadzenie i zakończyli spotkanie wynikiem 34:32. Piotrkowianin może zapisać sobie na plus reakcję po pierwszej połowie i lepszy bilans bramek w drugiej, lecz trudno nie wracać myślami do prowadzenia 3:0. Goście pokazali, że potrafią zagrozić wyżej notowanemu przeciwnikowi; tym razem nie przełożyli tego na punkty.

Mateusz Wojdan z Gwardii przyznał po meczu, że opolski zespół stać na więcej, choć najważniejsze dla niego były zdobyte trzy punkty. Dla gospodarzy zwycięstwo oznacza piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów. Po siedmiu kolejkach mają cztery wygrane i trzy porażki. Przed sezonem klub wskazywał awans do czołowej ósemki jako cel, więc sobotni wynik pomaga opolanom trzymać się tej drogi, nawet jeśli musieli o niego walczyć niemal do ostatnich minut.

Piotrkowianin pozostaje na 12. miejscu, z zerowym dorobkiem punktowym i bilansem siedmiu porażek. To bolesna część opolskiego wieczoru. Drugą jest świadomość, że drużyna z Piotrkowa potrafiła w tym meczu zarówno mocno wystartować, jak i wrócić do gry. Teraz potrzebuje połączyć te fragmenty w występ, który przyniesie wreszcie ligową zdobycz.

Corotop Gwardia OpoleStatystykaPiotrkowianin Piotrków Trybunalski
34Bramki32
19I połowa15
15II połowa17
5Pozycja12
11Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły