Dał dach - goście zabrali telewizor i zaczęli grozić mu śmiercią

FOT. KMP w Piotrkowie Trybunalskim
Właściciel wrócił do zamkniętego mieszkania i zobaczył pusty kąt po nowym telewizorze i dekoderze. Sprawcy zostali zatrzymani - najpierw kobieta, potem mężczyzna, który dodatkowo dzwonił z groźbami. Prokurator zastosował dozór policyjny wobec jednego z podejrzanych.
Właściciel mieszkania przy ulicy Armii Krajowej poznał na dworcu pod koniec stycznia kobietę, która od czasu do czasu u niego pomieszkiwała. 22 lutego 2026 roku, gdy pokrzywdzony siedział w lokalu z 48‑letnim znajomym, 37‑latka przyszła oddać klucze zabrane dzień wcześniej. Wszyscy wyszli, a właściciel zamknął drzwi na klucz. Wieczorem wrócił i stwierdził brak nowego telewizora i dekodera - mieszkanie było zamknięte bez śladów włamania. Następnego dnia zgłosił kradzież.
Funkcjonariusze z Wydziału Wywiadowczego jeszcze tego samego dnia zatrzymali 37‑latkę na terenie Piotrkowa. Kryminalni zatrzymali 48‑latka następnego dnia po tym, jak kilkukrotnie dzwonił do pokrzywdzonego i groził mu pozbawieniem życia i zdrowia. Obydwoje usłyszeli zarzuty: kradzieży dokonanej wspólnie i w porozumieniu, natomiast mężczyzna dodatkowo zarzut kierowania gróźb karalnych.
To zimny cynizm - ktoś, komu udzielono schronienia, odpowiedział kradzieżą i zastraszaniem, a mimo to służby zareagowały szybko i doprowadziły do zatrzymań.
“Mężczyzna działał w recydywie, dlatego wymiar jego kary może wzrosnąć o połowę.” - jak podaje Policja (mł. asp. Edyta Daroch)
Prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Grozi im kara pozbawienia wolności do 5 lat; w przypadku 48‑latka wymiar kary może być zwiększony o połowę z uwagi na recydywę. Funkcjonariusze z Wydziału Wywiadowczego i kryminalni prowadzą dalsze czynności wyjaśniające.
na podstawie: KMP w Piotrkowie Trybunalskim.
Autor: krystian

