Wojsko płaci prawie 6,5 tys. zł za wakacje z bronią w ręku. Sprawdź, czy dasz radę

Wojsko płaci prawie 6,5 tys. zł za wakacje z bronią w ręku. Sprawdź, czy dasz radę

FOT. Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego

Strzelanie, taktyka, przetrwanie w terenie – i solidna wypłata na koniec. W Tomaszowie Mazowieckim ruszają trzy turnusy dla tych, którzy zamiast leżeć na plaży, wolą sprawdzić się w mundurze. Warunek? Skończone 18 lat i odrobina odwagi.


  • Zamiast sezonówki – 27 dni w koszarach
  • Trzy terminy, jedna przysięga
  • Co dostajesz – i ile zostaje w kieszeni
  • Jak się zapisać i co jeszcze warto wiedzieć

Zamiast sezonówki – 27 dni w koszarach

Wojsko Polskie wraca z trzecią edycją programu, który brzmi jak scenariusz filmu akcji, ale jest realną propozycją dla młodych ludzi z regionu. „Wakacje z wojskiem 3” to nie kolejny obóz survivalowy z YouTube’a – to prawdziwe szkolenie wojskowe z prawdziwymi pieniędzmi na koniec.

W naszym regionie akcja rozegra się w 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim . To jedna z blisko 90 lokalizacji w całym kraju, gdzie przez całe lato będą szkolić się ochotnicy. Organizatorzy nie ukrywają: szukają przede wszystkim maturzystów, studentów i osób w wieku 18–35 lat, które chcą zrobić coś innego niż kolejny sezon w fast foodzie.

Każdy turnus obejmie intensywne szkolenie podstawowe, podczas którego uczestnicy poznają podstawy taktyki wojskowej, nauczą się strzelania, zasad przetrwania w terenie, walki wręcz oraz obsługi wybranego sprzętu wojskowego – informuje Wojskowe Centrum Rekrutacji w Tomaszowie Mazowieckim.

Program został przygotowany tak, by dać nie tylko wiedzę, ale i poczucie sprawczości. I działanie w zespole – co w czasach pracy zdalnej brzmi niemal egzotycznie.

Trzy terminy, jedna przysięga

Turnusy ruszają w czerwcu, lipcu i sierpniu. Każdy trwa dokładnie 27 dni – weekendy wliczone, zajęcia do 10 godzin dziennie:

  • 8 czerwca – 4 lipca
  • 13 lipca – 8 sierpnia
  • 17 sierpnia – 12 września

Na koniec czeka przysięga wojskowa i automatyczne przeniesienie do pasywnej rezerwy. To formalność, ale zobowiązująca – potem można się starać o aktywną rezerwę, Wojska Obrony Terytorialnej, a nawet zawodową służbę. Albo po prostu wrócić do cywila z nowym wpisem w CV i paroma historiami do opowiadania.

Co dostajesz – i ile zostaje w kieszeni

Wojsko zapewnia zakwaterowanie, wyżywienie, mundur, opiekę medyczną i ubezpieczenie. Za sam udział w szkoleniu – prawie 6,5 tys. zł brutto. Na rękę, dla osób do 26. roku życia, wychodzi 5 850 zł netto.

Nieźle jak na miesiąc pracy, przy czym tutaj nikt nie pyta o doświadczenie. Warunek podstawowy to ukończone 18 lat i zdolność psychofizyczna do służby. Kategoria wojskowa? Jeśli jej nie masz, zostaniesz poddany badaniom w trakcie rekrutacji. Nawet ci z kategorią D czy B mogą spróbować – wymagana jest tylko weryfikacja zdolności.

Jak się zapisać i co jeszcze warto wiedzieć

Zgłoszenia przyjmują przez portal zostanzolnierzem.pl, telefonicznie (800 180 110), mailowo lub osobiście w dowolnym Wojskowym Centrum Rekrutacji – niekoniecznie tym w Tomaszowie, najbliższym miejscu zamieszkania.

Przed podjęciem decyzji warto mieć świadomość kilku rzeczy: szkolenie jest dobrowolne i można z niego zrezygnować w każdej chwili, ale wtedy wypłata będzie proporcjonalna do faktycznie przepracowanych dni. Rezygnacja wiąże się też z koniecznością zwrotu umundurowania i wyposażenia. A jeśli ktoś myśli o przygodzie bez konsekwencji – po przysiędze trafia do rezerwy i może być powoływany na ćwiczenia.

Szczegóły dotyczące przepustek, wyjść do sklepu czy odwiedzin rodziny – to już zależy od dowódcy jednostki. Tak samo jak to, czy trzeba ścinać włosy.

na podstawie: Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.