Piotrków przesiada się do elektryków – nowe autobusy już czekają na trasy

Piotrków przesiada się do elektryków – nowe autobusy już czekają na trasy

FOT. Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego

W zajezdni MZK w Piotrkowie Trybunalskim stoi już sprzęt, który ma zmienić codzienne podróże po mieście. Od połowy kwietnia na ulice wyjadą kolejne elektryczne Solarisy, a wraz z nimi pojawi się cichsza jazda, płatność kartą i telefonem oraz więcej miejsca na pokładzie. To nie wygląda na zwykły zakup, tylko na kolejny etap dużego przestawiania komunikacji miejskiej na nowocześniejsze tory.

  • Nowe Solarisy domykają flotę, która urosła do 30 pojazdów
  • Płatność kartą i telefonem ma zniknąć z listy miejskich problemów
  • Zasięg 350 kilometrów i nowe systemy bezpieczeństwa mają dać miastu spokój

Nowe Solarisy domykają flotę, która urosła do 30 pojazdów

Do Piotrkowa trafiło 11 fabrycznie nowych autobusów elektrycznych marki Solaris. Dzięki nim miejska flota ma już 30 nowoczesnych i ekologicznych pojazdów – 24 autobusy elektryczne oraz 6 hybrydowych. To właśnie ten zestaw ma od połowy kwietnia wyjechać regularnie na piotrkowskie ulice i w praktyce mocniej odsunąć od miejskiej komunikacji starsze, droższe w utrzymaniu rozwiązania.

Zakup został sfinansowany w ramach projektu „Rozwój niskoemisyjnego transportu publicznego w Piotrkowie Trybunalskim – Etap III”. Kontrakt z Solaris Bus & Coach opiewa na ponad 34,3 mln zł brutto, a miasto pozyskało niemal 23,8 mln zł bezzwrotnego wsparcia z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze popłynęły w ramach programu „Zielony transport publiczny” i Krajowego Planu Odbudowy.

„Korzyści płynące z tej inwestycji są oczywiste – nie tylko ekologiczne” – mówił podczas konferencji prezydent Juliusz Wiernicki.

Prezydent zwracał uwagę, że nowa flota oznacza nie tylko mniej hałasu i spalin, ale też wyraźnie inny komfort podróży. Wskazywał również na aspekt bezpieczeństwa – od wsparcia kierowcy po rozwiązania, które mają pomagać w codziennej pracy na zatłoczonych ulicach.

Płatność kartą i telefonem ma zniknąć z listy miejskich problemów

Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian dla pasażerów będzie możliwość kupienia biletu bez szukania drobnych. W nowych autobusach zamontowano kasowniki, które przyjmą płatność kartą bankową albo telefonem. Potwierdzenie zakupu zapisze się od razu w urządzeniu, z którego korzysta pasażer. Miasto zapowiada też, że taki sposób płacenia pojawi się nie tylko w nowych elektrykach, ale również w starszych pojazdach MZK.

Na pokładzie nowych Solarisów znalazło się też kilka rozwiązań, które zwykle widać dopiero wtedy, gdy zaczyna brakować miejsca albo wygody:

  • 72 miejsca dla pasażerów, w tym 35 siedzących,
  • troje dwuskrzydłowych drzwi i całkowicie niska podłoga,
  • klimatyzacja kabiny kierowcy i przestrzeni pasażerskiej,
  • ładowarki USB,
  • elektroniczne tablice kierunkowe, dwa monitory LCD i zapowiedzi głosowe przystanków,
  • monitoring wnętrza i otoczenia pojazdu.

W praktyce oznacza to mniej ciasnoty niż w starszych autobusach i lepszą obsługę codziennych kursów, zwłaszcza tam, gdzie ruch jest największy. Przy takich pojazdach zwykła miejska trasa przestaje być tylko dojazdem z punktu A do punktu B – staje się po prostu wygodniejsza.

Zasięg 350 kilometrów i nowe systemy bezpieczeństwa mają dać miastu spokój

Nowe autobusy mają przejeżdżać do 350 km na jednym pełnym ładowaniu, czyli o 100 km więcej niż dotychczasowe pojazdy tej klasy. To ważne, bo daje większy oddech przy całodziennym układaniu rozkładów i pozwala obsługiwać dłuższe linie bez nerwowego liczenia energii. Z ekonomicznego punktu widzenia różnica też jest spora – przejechanie 100 km autobusem elektrycznym ma kosztować około 130 zł netto, podczas gdy autobus spalinowy zużywa w podobnym dystansie około 260 zł netto.

Autobusy ładują się na dwa sposoby: wolniej w zajezdni oraz szybciej na pętlach. Zastosowano tam ładowanie przy użyciu złącza o mocy do 120 kW oraz pantografu dachowego o mocy do 450 kW. Producent zapewnia 60 miesięcy gwarancji na cały pojazd i 96 miesięcy albo minimum 560 tys. km na baterie trakcyjne.

Wśród rozwiązań technicznych znalazły się również:

  • system odzyskiwania energii podczas hamowania i zjazdów,
  • funkcja przyklęku ułatwiająca wejście i wyjście,
  • system automatycznego wykrywania i gaszenia pożaru,
  • czujniki martwego pola po prawej stronie,
  • rozpoznawanie znaków drogowych i sygnały o opuszczaniu pasa ruchu,
  • detekcja pieszych i rowerzystów,
  • bramki liczące pasażerów, zamontowane w pięciu autobusach.

„To wielka radość, że dziś możemy powiedzieć, jak realnie środki z KPO wspierają Piotrków Trybunalski” – mówił poseł Adrian Witczak.

Nowe autobusy mają więc nie tylko jeździć ciszej i czyściej. Mają też dać miastu większą przewidywalność, a pasażerom zwyczajnie lepszą codzienność – bez hałasu, z płatnością zbliżeniową i z zapasem miejsca, którego w zatłoczonym autobusie zawsze brakuje najbardziej.

na podstawie: UM Piotrków Trybunalski.