Marihuana i mefedron w audi - 33-latek trafił do aresztu

FOT. KMP w Piotrkowie Trybunalskim
W trakcie kontroli audi na ulicy Działkowej w Piotrkowie Trybunalskim policjanci z Wydziału Wywiadowczego znaleźli ponad 43 gramy marihuany i niemal 85 gramów mefedronu. 33-latek próbował ukryć plecak, a potem stawiał opór przy zatrzymaniu. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec niego 3-miesięczny areszt.
16 marca 2026 roku funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który energicznie wsiadł do zaparkowanego audi. Gdy patrol mijał samochód, pasażer siedzący z tyłu obserwował policjantów, a auto ruszyło w kierunku ulicy Sulejowskiej. To zachowanie zwróciło uwagę wywiadowców, dlatego na ulicy Działkowej zatrzymali pojazd do kontroli.
W środku znajdowało się trzech mężczyzn. Sprawdzenie wykazało, że samochód nie miał aktualnego badania technicznego, a z wnętrza czuć było silną woń marihuany. 19-letni kierowca i 37-letni pasażer siedzący obok niego nie mieli przy sobie zabronionych substancji. Inaczej zachowywał się 33-latek siedzący z tyłu.
Gdy policjanci poprosili go o wyjście z auta, zaczął się nerwowo zachowywać i nie wykonywał poleceń. Założył plecak znajdujący się na tylnej kanapie i zapiął go klamrami wokół pasa. Twierdził, że trzyma tam jedzenie i rzeczy osobiste potrzebne do pracy. Chwilę później próbował wydostać się drugim wyjściem, a kiedy funkcjonariusze mu to uniemożliwili, stał się agresywny. Po wyciągnięciu z pojazdu cały czas stawiał czynny opór.
W trakcie obezwładniania 33-latek chwycił za kieszeń kurtki. Policjanci znaleźli tam białe kryształki w przezroczystej torebce. W plecaku, który miał na sobie, wywiadowcy zabezpieczyli kolejną torebkę z białymi kryształkami oraz paczkę z suszem roślinnym. Łącznie policja zabezpieczyła ponad 43 gramy marihuany oraz niemal 85 gramów mefedronu. Na miejscu pracowała także grupa dochodzeniowo-śledcza, która w aucie od strony kierowcy ujawniła wagę jubilerską.
Ponieważ żaden z trzech mężczyzn nie przyznawał się do zawartości plecaka, wszyscy zostali zatrzymani. Po wykonaniu niezbędnych czynności do posiadania substancji zabronionych przyznał się 33-latek. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci 3-miesięcznego aresztu. Za to przestępstwo grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności na podstawie Kodeksu karnego.
Ta kontrola pokazała, że jedno nerwowe zachowanie w samochodzie może otworzyć drogę do bardzo poważnej sprawy narkotykowej, a finał bywa błyskawiczny - od patrolu, przez zatrzymanie, aż po areszt.
na podstawie: Policja Piotrków Trybunalski.
Autor: krystian
