Wjechał do rowu i uciekł - dzielnicowy znalazł go śpiącego w łóżku

2 min czytania
Wjechał do rowu i uciekł - dzielnicowy znalazł go śpiącego w łóżku

Dzielnicowy z Posterunku Policji w Rozprzy znalazł 47-latka leżącego w łóżku z mokrymi, zabłoconymi spodniami. Mężczyzna wrócił do domu po tym, jak wjechał do przydrożnego rowu i uciekł z miejsca zdarzenia - badanie wykazało niemal 3 promile alkoholu.

05 lutego 2026 roku przed godziną 18 dyżurny piotrkowskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy, który wjechał do rowu w miejscowości Piaski i uciekł z miejsca zdarzenia. Zgłaszający, jadąc za pojazdem marki Ford, zauważył, że auto nie trzyma pasa ruchu i porusza się od lewej do prawej krawędzi jezdni.

Gdy próbował zatrzymać pojazd, kierowca przyspieszył i odjechał w kierunku Piasków. Wkrótce stracił panowanie nad Fordem i wjechał do przydrożnego rowu, po czym oddalił się pieszo.

Na miejsce przyjechał starszy posterunkowy Jarosław Krasoń z Posterunku Policji w Rozprzy, który pełnił służbę razem z funkcjonariuszem z Komisariatu Policji w Gorzkowicach. Mundurowi ustalili dane kierującego oraz jego miejsce zamieszkania i pojechali pod wskazany adres.

Drzwi otworzyła konkubina mężczyzny. Potwierdziła, że jej partner użytkuje opisany pojazd i że wrócił do domu około 20 minut wcześniej. Policjanci zastali leżącego na łóżku 47-latka z spodniami pobrudzonymi błotem i mokrymi od śniegu.

W trakcie legitymowania ustalono, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Badanie na zawartość alkoholu wykazało niemal 3 promile w organizmie.

Za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat. Odpowie także za popełnione wykroczenie przed sądem.

na podstawie: KMP w Piotrkowie Trybunalskim.

Autor: krystian