Gorąca sesja w ratuszu - radni bez prezesów debatowali o spółkach

W Piotrkowie Trybunalskim sala obrad wypełniła się napięciem — miało być wyjaśnianie sytuacji w miejskich przedsiębiorstwach, skończyło się politycznym starciem. Główni adresaci pytań nie przybyli, co tylko podgrzało atmosferę między autorami wniosku a ich oponentami. Pomimo kontrowersji radni kontynuowali obrady i przegłosowali przygotowany porządek.
- Atmosfera napięcia podczas sesji w Piotrkowie Trybunalskim
- Sesja nadzwyczajna Rady Miasta zamieniła porządek obrad w polityczną wymianę
Atmosfera napięcia podczas sesji w Piotrkowie Trybunalskim
Na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Miasta dyskusja szybko zmieniła się w ostry spór. Radni zwołali sesję, by uzyskać pilne wyjaśnienia dotyczące kondycji TBS, MZK i PWiK — jednak żaden z zaproszonych prezesów nie stawił się w magistracie. W liście do rady szefowie spółek powiadomili o braku możliwości obecności i zadeklarowali gotowość spotkania w innym terminie. Powody nieobecności były różne — szef MZK tłumaczył się sprawami rodzinnymi, nowi prezesi TBS i PWiK wskazywali na obowiązki związane z przejmowaniem kierownictwa.
Wnioskodawcy sesji wyrazili oburzenie i nazwali brak przedstawicieli spółek afrontem wobec rady. Inni radni szybko przypomnieli jednak o wcześniejszych okazjach do zadawania pytań i zarzucili wnioskodawcom niską aktywność na komisjach merytorycznych. Do sporu odniósł się także prezydent miasta — jego głos pojawił się podczas obrad, mimo że i on opuścił sesję ze względu na zaplanowane wcześniej zobowiązania.
“Nie ma mowy o żadnej blokadzie informacyjnej.”
Juliusz Wiernicki
Prezydent podkreślił, że kwestie związane z PWiK były już wcześniej omawiane — przez blisko ponad dwie godziny na poprzedniej sesji przez byłego prezesa Michała Rżanka — oraz że debata o MZK została zaplanowana na następny tydzień, by nowi prezesi mieli czas zapoznać się ze strukturami firm.
Sesja nadzwyczajna Rady Miasta zamieniła porządek obrad w polityczną wymianę
Mimo braku głównych adresatów pytań radni zdecydowali się iść dalej — debatowali, wymieniali zarzuty i ostatecznie przegłosowali wszystkie punkty porządku obrad. Obrady trwały intensywnie i politycznie — nie brakowało osobistych ataków i wzajemnych oskarżeń. W pewnym momencie rozważano przerwę, ale przesądziły względy proceduralne: radni praktycznie wyczerpali przygotowany porządek i zakończyli posiedzenie po długiej wymianie zdań.
Na sali widoczne były także braki kadrowe — nieobecni byli między innymi dwaj radni, w tym jeden z inicjatorów sesji, a przewodniczący Rady Miasta opuścił obrady z powodu ważnego spotkania, przekazując prowadzenie zastępcy. Radni postanowili, że szczegółowe sprawy dotyczące miejskich spółek będą kontynuowane na kolejnych posiedzeniach.
Radni ustalili terminarz dalszych rozmów — najbliższe zwyczajne obrady przewidują kontynuację dyskusji, w tym odrębną debatę poświęconą MZK.
Mieszkańcy korzystający z usług miejskich spółek powinni przygotować się na dalsze wyjaśnienia w najbliższych tygodniach. Brak prezesów na sesji nie oznacza rozwiązania problemów — raczej opóźnienie w konkretnej odpowiedzi na pytania o zarządzanie i usługi. W praktyce oznacza to, że osoby korzystające z komunikacji miejskiej, sieci wodociągowej czy oczekujące decyzji mieszkaniowych mogą śledzić kolejne obrady, kontaktować się ze swoimi radnymi oraz zgłaszać konkretne pytania dotyczące wpływu ewentualnych problemów na codzienne usługi.
na podstawie: Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego.
Autor: krystian

