Noc Kupały nad Bugajem połączyła folklor, warsztaty i muzykę pod gołym niebem

Noc Kupały nad Bugajem połączyła folklor, warsztaty i muzykę pod gołym niebem

FOT. Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego

Nad Jeziorem Bugaj wieczór zaczął się od ludowych pieśni, a skończył w świetle wianków puszczonych na wodę. W Piotrkowie Trybunalskim Noc Kupały przyciągnęła tłum osób, które przyszły nie tylko posłuchać muzyki, ale też dotknąć dawnych zwyczajów. Między śpiewem, rozmowami i zapachem ziół wyrósł obraz święta, w którym tradycja nie stała obok zabawy, lecz szła z nią ramię w ramię.

  • Ludowe pieśni otworzyły wieczór nad wodą
  • Wianki, muzeum i biblioteka wciągnęły uczestników w dawne zwyczaje
  • Elektroniczne brzmienia i wianki na wodzie domknęły święto

Ludowe pieśni otworzyły wieczór nad wodą

Spotkanie rozpoczął występ Zespołu Ludowego Ziemi Piotrkowskiej „Piotrkowianie”. To właśnie on nadał całemu wydarzeniu ton zakorzeniony w regionalnym folklorze i wprowadził uczestników w klimat Nocy Kupały, święta mocno związanego z przesileniem letnim oraz początkiem lata.

W kolejnych godzinach nad brzegiem Bugaju zrobiło się gwarno. Organizatorzy przygotowali atrakcje odwołujące się do dawnych obrzędów, a sama przestrzeń nad wodą sprzyjała spokojnemu, rodzinnemu rytmowi wydarzenia. Nie był to tylko koncert czy plenerowa zabawa, ale spotkanie, które przypominało o tym, jak mocno stare zwyczaje potrafią jeszcze porządkować wspólne świętowanie.

Wianki, muzeum i biblioteka wciągnęły uczestników w dawne zwyczaje

Duże zainteresowanie wzbudziły warsztaty plecenia wianków. Uczestnicy samodzielnie tworzyli kompozycje z kwiatów i ziół, a potem te własnoręcznie przygotowane wianki stały się częścią finałowego obrzędu. W prostym, niemal rzemieślniczym geście było coś więcej niż tylko zabawa – to właśnie tam tradycja przestawała być hasłem, a stawała się doświadczeniem.

Swoje stoiska przygotowały także Muzeum oraz Miejska Biblioteka Publiczna. Oba miejsca postawiły na prezentację lokalnej historii, kultury i dawnych zwyczajów, a obok nich pojawiły się eko-warsztaty. Uczestnicy mogli więc jednego wieczoru zobaczyć, jak Noc Kupały łączy obrzędowość, edukację i współczesną troskę o naturę.

W programie znalazł się również konkurs na najpiękniejszy wianek oraz opowieści o słowiańskich wierzeniach, wróżbach i zwyczajach związanych z najkrótszą nocą w roku. Dzięki temu wydarzenie miało nie tylko rozrywkowy, ale też poznawczy wymiar. Dla wielu osób była to okazja, by przypomnieć sobie, skąd wzięły się letnie rytuały, które przez wieki towarzyszyły ludziom nad wodą i przy ognisku.

Elektroniczne brzmienia i wianki na wodzie domknęły święto

Muzycznym punktem programu był występ zespołu „Wianek”, który połączył pieśni ludowe z elektroniką. Taki zestaw mógłby wydawać się ryzykowny, ale tego wieczoru wybrzmiał naturalnie i przyciągnął uwagę publiczności. Folklor nie został tu zamknięty w muzealnej gablocie – przeciwnie, dostał nową oprawę i wyraźnie pokazał, że może mówić także do współczesnych słuchaczy.

Po koncercie przyszedł czas na słowiańską potańcówkę pod otwartym niebem. Ruch, muzyka i wieczorne światło stworzyły atmosferę, która dobrze pasowała do charakteru całego spotkania. Kulminacją była jednak chwila najbardziej symboliczna – tradycyjne puszczanie wianków na wodę.

Ten gest, od wieków związany z Nocą Kupały, zamknął wieczór spokojnym, ale wyrazistym akcentem. Dzięki wykorzystaniu naturalnego otoczenia Jeziora Bugaj wydarzenie zyskało wyjątkową oprawę, a samo miejsce pokazało swój potencjał jako przestrzeń do wspólnego świętowania. W Piotrkowie Trybunalskim tradycja nie została więc tylko przypomniana. Została na nowo przeżyta.

na podstawie: UM Piotrków Trybunalski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.