Pałacyk po 35 latach nadal trzyma ludzi razem i daje oparcie samotnym

Pałacyk po 35 latach nadal trzyma ludzi razem i daje oparcie samotnym

FOT. UM Piotrków Trybunalski

W Miejskim Ośrodku Kultury w Piotrkowie Trybunalskim nie świętowano zwykłego jubileuszu. Tego wieczoru w jednej sali spotkali się ludzie, których łączy wieloletnia praca, wdzięczność i doświadczenie pomagania wtedy, gdy życie najbardziej się chwieje. „Pałacyk” po 35 latach działalności przypomniał, że wsparcie bywa cichsze od wielkich haseł, ale często zostaje z człowiekiem na długo. Na scenie były podziękowania, wzruszenie i muzyka Stanisławy Celińskiej, a po wszystkim przyszedł czas na tort i bal.

  • Trzydzieści pięć lat pracy, która nie kończy się na jednym spotkaniu
  • Podziękowania, które wybrzmiały mocniej niż oficjalne słowa
  • Jubileusz zakończył się muzyką i wspólnym świętowaniem

Trzydzieści pięć lat pracy, która nie kończy się na jednym spotkaniu

Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy „Pałacyk” od lat działa tam, gdzie pomoc nie może być jedynie deklaracją. Organizacja wspiera osoby uzależnione oraz ich rodziny, a z czasem do tej podstawowej misji dołączyły także działania kierowane do ludzi samotnych. Właśnie dlatego w kalendarzu stowarzyszenia pojawiły się takie inicjatywy jak „12 godzin bliskości” czy świąteczne spotkania w Wigilię i w Wielkanoc.

Te wydarzenia mają znaczenie większe niż sama uroczysta oprawa. Dla wielu uczestników są momentem wyjścia z izolacji, dla innych – sygnałem, że w Piotrkowie Trybunalskim są miejsca, gdzie ktoś naprawdę czeka i słucha. „Pałacyk” od 35 lat buduje tę sieć wsparcia powoli, ale konsekwentnie, opierając się na pracy założycieli, wolontariuszy i darczyńców.

Podziękowania, które wybrzmiały mocniej niż oficjalne słowa

Podczas gali nie zabrakło tych, którzy na co dzień współtworzą zaplecze stowarzyszenia. Wręczono nagrody i wyróżnienia osobom oraz instytucjom wspierającym działalność „Pałacyku”. Był to wyraźny sygnał, że ta inicjatywa nie istnieje w próżni – potrzebuje ludzi gotowych poświęcać czas, energię i zaufanie.

W imieniu samorządu Piotrkowa Trybunalskiego głos zabierali prezydent Juliusz Wiernicki, przewodniczący Rady Miasta Mariusz Staszek oraz wiceprzewodnicząca Rady Miasta Małgorzata Pingot. Prezydent podkreślał, jak wiele osób w trudnych momentach mogło liczyć na pomoc ze strony stowarzyszenia.

„To właśnie dzięki Wam wiele osób w najtrudniejszych chwilach życia mogło liczyć na pomocną dłoń” – mówił Juliusz Wiernicki.

Przywołał też myśl Mahatmy Gandhiego o odnajdywaniu siebie w służbie innym. Wśród gości byli również przedstawiciele województwa łódzkiego, w tym radny sejmiku Jacek Sokalski, a także wiceministra rodziny i polityki społecznej Katarzyna Nowakowska. Tak szeroka obecność pokazuje, że działalność stowarzyszenia dawno wykroczyła poza wymiar jednej organizacji i stała się ważnym elementem miejskiej sieci wsparcia.

Jubileusz zakończył się muzyką i wspólnym świętowaniem

Finał obchodów miał bardziej osobisty, lżejszy rytm. Na scenie wystąpiła Stanisława Celińska, a po części oficjalnej przyszedł czas na tort jubileuszowy i bal. W takim układzie nie było nic przypadkowego – po latach pracy z ludzkimi dramatami i codziennym zmęczeniem „Pałacyk” pozwolił sobie na wieczór, w którym wdzięczność i radość spotkały się przy jednym stole.

To właśnie w takich chwilach najlepiej widać, że jubileusz nie był tylko wspomnieniem przeszłości. Był raczej przypomnieniem, że w Piotrkowie wciąż działa miejsce, które od ponad trzech dekad odpowiada na samotność, kryzys i potrzebę bycia obok drugiego człowieka.

na podstawie: UM Piotrków Trybunalski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Piotrków Trybunalski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.