Zima w schronisku - jak piotrkowskie czworonogi są chronione przed mrozem

Gdy mróz zajrzy za okno, przy ul. Małopolskiej ruch w schronisku nabiera tempa. W Piotrkowie Trybunalskim opiekunowie, urzędnicy i służby weterynaryjne pilnują, by żaden pies czy kot nie został pozostawiony na pastwę zimy. Zapach świeżej słomy, ciepłe budy i regularne kontrole tworzą tu codzienny rytuał odpowiedzialności. To miejsce, gdzie działania na co dzień przekładają się na realne bezpieczeństwo zwierząt.
- Jak schronisko w Piotrkowie przygotowało się na mrozy
- Kontrole i opieka - kto pilnuje dobrostanu zwierząt
- Spacer, kontakt i adopcja - jak mieszkańcy mogą się z tym zapoznać
Jak schronisko w Piotrkowie przygotowało się na mrozy
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Małopolskiej 3 rozbudowało zabezpieczenia jeszcze przed nadejściem chłodów — prace rozpoczęły się już w listopadzie. Według raportów placówka zadbała o ocieplenie boksów i stałe zaopatrzenie magazynów, by w razie silnych mrozów nie brakowało niezbędnych środków. Podkreślone zostały też zasady prowadzenia dokumentacji: miesięczne raporty o adopcjach i szczepieniach oraz kwartalne zestawienia finansowe, które mają zapewniać przejrzystość działań.
Co konkretnie przygotowano:
- każdy boks wyposażono w ocieploną budę wyłożoną słomą;
- w garażu schroniska zabezpieczono duży zapas słomy, wymienianej i uzupełnianej codziennie;
- zwierzęta wymagające szczególnej troski kierowane są do ogrzewanych pomieszczeń, między innymi do kociarni w budynku administracyjnym.
Kontrole i opieka - kto pilnuje dobrostanu zwierząt
Placówkę regularnie odwiedzają kontrolerzy z Urzędu Miasta oraz Powiatowy Lekarz Weterynarii, a nad zdrowiem podopiecznych czuwa Powiatowy Inspektorat Weterynarii. Jedna z ostatnich, niezapowiedzianych wizyt odbyła się wcześnie rano o godzinie 7:40 — inspektorzy sprawdzali szczegółowo boksy i zaplecze techniczne. W efekcie kontroli stwierdzono, że warunki bytowe są zgodne ze standardami i że magazyny są odpowiednio zatowarowane.
“Wszystkie zwierzęta są w dobrej formie, reagują na kontakt z ludźmi i nie wykazują żadnych oznak choroby czy wychłodzenia”
— informują urzędnicy.
Dofinansowanie działań pochodzi z miejskiego budżetu oraz ze środków z 1,5% podatku, co pozwala na bieżące doposażanie obiektu i zakup karmy.
Spacer, kontakt i adopcja - jak mieszkańcy mogą się z tym zapoznać
Schronisko zachęca mieszkańców do udziału w cyklicznej akcji o nazwie Łapa w łapę z bezdomniakiem. To okazja, by osobiście zobaczyć warunki, porozmawiać z opiekunami i podarować zwierzętom kilka ciepłych chwil oraz uwagę. Podczas takich spotkań można ocenić, jak funkcjonuje placówka i czy pomoc płynie tam w sposób właściwy.
Dla osób, które chcą realnie pomóc, wydarzenie to daje możliwość:
- spotkania z psami i kotami oraz obserwacji ich zachowania;
- zapoznania się z procedurami adopcyjnymi i dokumentacją schroniska;
- wniesienia darowizny rzeczowej lub wsparcia wolontariackiego.
Mieszkańcy mogą dzięki temu nie tylko zobaczyć, że schronisko działa w trybie stałej opieki i kontroli, ale też w praktyczny sposób zaangażować się w pomoc czworonogom czekającym na dom.
na podstawie: UM Piotrków Trybunalski.
Autor: krystian

